Forum GOTHIC WEB SITE Strona Główna GOTHIC WEB SITE
Forum o grach z serii Gothic
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Prace Cro

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum GOTHIC WEB SITE Strona Główna -> Twórczość własna użytkowników
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cro
Generał armii
Generał armii


Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 3371
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 45 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 18:30, 04 Maj 2011    Temat postu: Prace Cro

Witajcie ludzie. Zacząłem pisać recenzje. Mam nadzieje, że lepsze niż kiedyś. Zapraszam do czytania pierwszej którą stworzyłem niedawno.

Dragon Age: Początek
"Kolejna Plaga w dolinie BioWare"

Dragon Age: Początek to staroszkolny, hardkorowy RPG, czyli naparzanki, dialogi, fabuła wyposażona w wiele wątków... Wielu graczy kocha takie gry...
Szczerze powiedziawszy, nie miałem dużego doświadczenia w takich grach oprócz wcześniejszej produkcji bioware (Baldur's Gate), więc początki w Dragon Age były ciężkie...
Na początku gry oczywiście tworzymy swoją postać. Oprócz "simsowatej" części, wybieramy rasę naszego bohatera (człowiek, elf, krasnolud), klasę postaci (wojownik, mag, łotrzyk), i pochodzenie, które zmienia tylko prolog gry.
Do wyboru mamy takie pochodzenie jak: Człowiek-Szlachcic, Elf-Miejski, Elf-Leśny, Krasnolud-Plebecjusz, Krasnolud-Szlachcic, Elf/Człowiek-Magin.
Każde pochodzenie, ma inny krótki początek. Jest to bardzo ciekawy wstęp do fabuły. Mnie najbardziej spodobał się początek Krasnoluda Szlachcica (*uwaga spoiler*), walka braci o tron po ojcu, była intrygująca.
Nie ważne, jaki prolog wybierzesz i tak dołączysz w mocno przerzedzone szeregi "Szarej Straży", która specjalizuje się w zabijaniu mrocznych pomiotów. Nie chce wam dalej zdradzać fabuły, powiem tylko zobaczycie wielką bitwę, a dalej będzie jeszcze lepiej...
Co do gry... mogłoby się wydawać, że 3 klasy to bardzo mało, jednak klasy dzielą się jeszcze na specjalizację - tak więc wojownik może być jeszcze czempionem czy bersekerem zyskując na skillach (umiejętnościach).
Oczywiście każda postać ma główne współczynniki takie jak: siła, zręczność, kondycja, spryt, siła woli. Ma również takie nazwałbym to "mini-skille". Można uczyć się perswazji (która otwiera nowe okna dialogowe), tworzyć pułapki, mikstury, lepszej techniki walki itd.
Co można powiedzieć, o tych normalnych skillach?
Jest ich bardzo dużo! Nie da się rozwinąć wszystkich podczas gry więc trzeba wybierać rozważnie. Wojownik, może wywijać dwiema broniami, mieczem i tarczą, bądź bronią dwuręczną (i uczyć się fajnych ciosów), łotrzyk może atakować szybko dwiema broniami, lub atakować z zaskoczenia, magin może przebierać w magii żywiołów czy klątwach czy skillach buffujących. A więc podczas rozwijania postaci nie będzie się nam nudzić.
Podczas gry, spotykamy ludzi którzy mogą do nas dołączyć. Można skompletować 4-osobową drużynę. Moje ulubione ustawienie? Wojownik (ja), Mag (buffujący), Łotrzyk (łucznik), i wojownik z bronią dwuręczną/ łotrzyk atakujący.
Oczywiście całej drużynie kompletujemy ekwipunek, dbamy o jej statystki i tym podobne.
Przejdźmy do questów. Głównych nie jest tak może dużo, ale pobocznych mamy od groma. Twórcy chwalą się, żeby przejść wątek główny trzeba poświęcić 60 godzin, a jeśli chcecie przejść misje poboczne dodaj drugie tylko. A to jeszcze nie wszytko, do gry są również DLC - w których dowiemy się dużo ciekawych rzeczy. Mimo tak długiego czasu, żeby przejść grę - nie nudzimy się w niej. Ciągle coś jest do roboty.
Walka! Najważniejsza część gry. Oczywiście istnieje aktywna pauza, gdzie dzięki temu możemy wydawać rozkazy naszym ludziom, możemy grać też "na pałę" ale najprzyjemniej gra się, kiedy ustawimy jak się mają zachowywać nasi towarzysze w oknie Taktyki. Gdy dobrze ich ustawimy, możemy nawet czasami w ogóle nie wpływać na walkę, tylko patrzeć jak nasi ludzie koszą wrogów...
Podczas walki nasze postacie mogą doznać różnorakich urazów, warto się leczyć ponieważ osłabia to ich współczynniki.
Tak chwalę Dragon Age, ale oczywiście jak każda gra - ma minusy.
Grafika, która nie robi cudów. Jak na 2009 roku - nie miażdży.
Niedzielniaków może odstraszyć poziom trudności. Na łatwym może jeszcze daje się radę - za to już na normalnym jest ciężko.
Przejdźmy znów do pochwał. Dźwięki...
Dźwięki w grze są oczywiście okej. Muszę pochwalić dialogi i EA Polska, która spolszczała tą grę. Mało co znalazłem jakieś literówki itd.
Oczywiście wszystkie dialogi mówione są spolszczone! Wow!
No i oczywiście wspaniała ścieżka muzyczna. Muzyka jest klimatyczna - czy podczas walki, czy podczas przemieszczania się po świecie...
Dragon Age to według mnie największa niespodzianka 2009 roku. W ogóle na tą grę nie czekałem a spędziłem w niej wiele fajnych chwil. Pozycja obowiązkowa dla hardcorowych fanów RPG !

Ocena:
+ Wielowątkowa fabuła
+ Walka i zabawa z taktyką
+ Dużo umiejętności, i dużo możliwości rozwoju naszego bohatera.
+ Wspaniała muzyka
+ Doskonałe spolszczenie
+ Długa
+ Zajebisty Klimat
+ Parę DLC do niej można dostać...
- Grafika jest *beep*
- Poziom trudności

Ocena Ogólna:
Frajda z gry: 10\10 !
Grafika: 6\10
Dźwięk i Muzyka: 10\10 !

*** Ocena: 9+\10 ***

*** Ocena Spolszczenia: 9\10 *** (Tylko dlatego, że powtarzają się głosy aktorów)

Krótko: Polecam dla fanów staroszkolnych RPG ;]

PS: Jeżeli nie będzie źle, to może jeszcze kiedyś coś skubnę. Oczywiście wytykajcie błędy Smile .


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Cro dnia Czw 14:02, 05 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pan Tak
Administrator
Administrator


Dołączył: 22 Wrz 2008
Posty: 2420
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 30 razy
Ostrzeżeń: 3/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Śro 19:11, 04 Maj 2011    Temat postu:

Jeżeli chodzi o sam początek, to ma on duży wpływ na całokształt gry, ludzie będą postrzegać inaczej elfa, krasnoluda, czy maga. I właśnie tej, niby oczywistej informacji mi zabrakło Razz Staraj się też nie używać tych terminów typu "buff/debuff", bo nie każdy może wiedzieć o co chodzi.
Cro napisał:
koszą

Takiego słownictwa też radziłbym Ci nie używać Razz

Cro napisał:
Niedzielniaków może odstraszyć poziom trudności. Na łatwym może jeszcze daje się radę - za to już na normalnym jest ciężko.


Ja nie jestem żaden niedzielniak ! Very Happy

Mam prawie identyczne zdanie, na temat polskiego dubbingu i czasami dziwie się, że ludzie tak wybrzydzają. Głos Morrigan imo za stary, ale reszta jest okej. Recenzja też jest okej i czekam na następną, tym razem z Dragon Age 2 troll .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cro
Generał armii
Generał armii


Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 3371
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 45 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 14:14, 05 Maj 2011    Temat postu:

Specjalnie zmieniłem nazwę tematu Wink . Nie będę zamieszczał tu tylko recenzji.
Dzisiaj mogę was rozśmieszyć, bo dam.. tadam! przepis na PRAŻONY SER : D

Prażony Ser


Ta potrawa to zasługa Słowaków (podobno stamtąd pochodzi). No i jedna uwaga, jeżeli jesteś gruby to nie polecam tego dania - ponieważ to bomba kaloryczna.

Co potrzebujemy:
Ser - Nie potrzeba tego dużo (zależy ile zjeść chcesz porcji), polecam tak z jedną sztukę..
A gatunek? Obojętnie, nadaje się nawet taki pakowany z biedronki (próbowałem!) Smile .
Bułka Tarta - No jak wasze mamy robią wam schaboszczaki no to na pewno coś zostanie.
Jajka - no to chyba wiadomo Smile
Olej - Obojetnie jaki, na maśle nie polecam, może być (jak macie w chacie) Oliwa z oliwek.
Ulubiona Przyprawa - Ostra, czy jaką tam lubicie Smile .

Dodatkowy składnik:
Szynka - Taka jaką lubicie Smile
Ketchup, Musztarda, Majonez etc.

Koszt produktów (jeżeli nie ma niczego w domu): Około 10zł (starczy na bardzo dużo porcji tego czegoś).

Sposób Przygotowania: Kroimy ser na pół (to zależy od ciebie jaką chcesz wielkiego kotleta), w środek wkładamy ulubioną szynkę. Przygotowujemy jajko, i na talerzu bułkę tartą. Do roztrzepanego jajka wsypujemy ulubioną przyprawą. Oczywiście ser trzeba obmoczyć w jajku i bułce tartej, i siup na patelnie Wink . (Oczywiście prędzej rozgrzewamy olej Smile ).
Smażymy około 4-7 minut, aby bułka tarta przybrała ciemno-złotawego koloru. Tadam! Gotowe. Polewamy ketchupem i wcinamy... !
Polecam to danie, kiedy naprawdę jesteście głodni a nie chce się wam długo czekać.
Smacznego !

PS: Jak się spodoba inicjatywa z prostymi przepisami na dobre żarełko to będę kontynuował Razz .


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cro
Generał armii
Generał armii


Dołączył: 20 Gru 2007
Posty: 3371
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 45 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:25, 16 Maj 2011    Temat postu:

Weekend z Pazurą




Wczoraj naszła mnie chęć, obejrzeć jakąś polską produkcję. Padło na "Weekend", ponieważ lubiłem zawsze p. Pazurę i chciałem zobaczyć jak poradził sobie jako reżyser.
Niestety po tym filmie zdanie o nim, diametralnie się zmieniło.
Film całościowo jest pogmatwany, ale głównie akcja kręci się wokół pewnej walizki z prochami. W sumie tyle można byłoby powiedzieć o fabule, bo to co się dzieje w filmie jest ... dziwne?
Jako, że to jest komedia to musi być w niej humor. Pomyślałem: "Pazura, to człowiek, który ma poczucie jak nikt inny z polskich aktorów." Pomyliłem się.
Już pierwsza scena rozczarowuje. Wchodzi parę "gangsterów" do windy gdy jadą, jeden puszcza bąka i mówi "Przepraszam, Zawsze się denerwuję przed robotą" Buhaha, panie Pazura bardzo śmieszne...
Pazura w filmie pokazał co być "dla niego" powinno w Polskim filmie: Czyli krew, panienki, beemki i "ku**y" (wulgaryzmy oczywiście ;P ) latające jedna po drugiej...
A, najśmieszniejsze były dla mnie "efekty z matriksa", Szybko się polacy obudzili. O ile dobrze pamiętam "Matrix" jest z 1999 roku. Widać, jak jesteśmy zacofani z efektami specjalnymi...
Co mogę powiedzieć o aktorstwie. Grający w Filmie Małaszyński, jeszcze jako tako gra. Jego partner (Lewandowski), daje radę. Sochę to nawet nie wiem po co tam brali. Niech spierdziela to tych swoich serialików ;] . A najśmieszniejsza była ostatnia scena, kogo tam zobaczyłem? Żonę pazury, która mimo że zagrała najprostszą rolę z filmu, to i tak ją szpetnie spier*oliła.
Najlepsze jest to, że Pazura nawet plakat podje*ał. Popatrzcie tylko:
[link widoczny dla zalogowanych]

Szkoda słów na ten film, po Pazurze spodziewałem się czegoś, może nie mądrzejszego filmu, ale bardziej dopracowanego. Zawiodłem się panie Pazura...
Kolejnego filmu raczej nie obejrzę....

Ocena: 4\10

(Info z filmwebu:)
reżyseria: Cezary Pazura
scenariusz: Lesław Kaźmierczak
premiera: 6 stycznia 2011 (Polska) 2011-01-06 6 stycznia 2011 (Świat) 2011-01-06
produkcja: Polska
gatunek: Komedia kryminalna


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Cro dnia Pon 12:25, 16 Maj 2011, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum GOTHIC WEB SITE Strona Główna -> Twórczość własna użytkowników Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin