Forum GOTHIC WEB SITE Strona Główna GOTHIC WEB SITE
Forum o grach z serii Gothic
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy     GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Moje opowiadanie, chwilowo bez nazwy

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum GOTHIC WEB SITE Strona Główna -> Twórczość własna użytkowników
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
BlackFire
Paladyn


Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 2222
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Elbląg
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 09:10, 02 Paź 2010    Temat postu: Moje opowiadanie, chwilowo bez nazwy

Ta, ta ta. Nowe opowiadanie. Dawno nie pisałem, więc nie myślcie na samym początku że wyszło dobrze jak na razie. I to tyle...



-Kiedy ta chędożona wojna się skończy?-pyta jeden człowiek z oddziału.
-Ano wtedy, kiedy wreszcie ci Eriganie, przestaną mieć chętkę na naszą ziemię!-Odpowiada mu Alijas... Bohater opowiadania. Ale może tak od początku? No dobra. Mamy czasy, w których istnieje, coś tak niezwykłego i zabójczego jak magia. Wojownicy, jak i magowie, tutaj są szkoleni od dziecka, na to by wypełnić swe przeznaczenie, jakim jest śmierć w imię ojczyzny. I oczywiście, świat jest podzielony na różne części, którymi rządzą poszczególni ludzie... Królowie krain. Od stu lat, trwa zacięta wojna pomiędzy państwem Erigan i państwem Stiland. W wojnie, zginęło już wiele ludzi, jak innych stworów zamieszkujący, ten dziwny i okrutny świat. Ale wróćmy do opowiadania...
-Dobrześ mu odpowiedział Alias!-mówi dowódzca oddziału.
Alias, 26 letnim człowiekiem, który dorastał w małej wiosce rybackiej. Jego ojciec był wojownikiem, walczącym w imie swej ojczyzny, więc wiadome było że Alijas, nie zostanie nikim innym jak wojownikiem... Matka jego, była... Kobietą lekkich obyczajów. Inaczej: Kurwą. Zostawiła Alijasa, jak i jego ojca, gdy tylko syn przyszedł na świat. Gdy Aljias miał dziesięć lat, jego ojciec zginął w "Bitwie pod Eshtenun", z resztą nie tylko on... Armia która wtedy stacjonowała pod miastem Eshtenun, została rozgromiona przez Eriganów. Jedynie dziesięciu ludzi, ze stacjonującej tam liczącej tysiąca osób oddziału , powróciło żywych do domów. Wtedy to, Alias postanowił zabić każdego źle nastawionego Erigana, jakiego tylko spotka na swej drodze. Więc zaciągnął się do armii króla Christofera, władcy Stiland. Obecnie, Alias jest wysokim mężczyzną, posiadającym bujną blond czuprynę i błękitne oczy. Jak na wojownika przystało, posiada miecz, którym na prawdę dobrze się posługuję. Ma też tarcze, która nie jeden raz go uratowała. Posiada też, zbroję, hełm i obuwie jakie powinien mieć każdy żołnierz. Obecnie, zmierza do miasta Kelderan znajdującym się na północy Stiland, wraz z liczącym trzysta osób, oddziałem. Minęli już mniej-więcej połowę drogi... Minęli, zlodowaciałem góry i część pustkowi północnego Stiland, jednakże czeka ich jeszcze wiele czasu podróży...

- Żołnierze!-zaczął dowódca oddziału.- Na tej oto polanie, na której się znajdujemy rozbijamy na kilka dni obóz. W końcu, jesteśmy ludźmi... Odpoczywać musimy.-powiedział doświadczony dowódca oddziału.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gothard
Generał armii
Generał armii


Dołączył: 11 Lip 2008
Posty: 3635
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: wiem, że to czytasz?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 09:53, 02 Paź 2010    Temat postu:

Fakt, wyszło Ci to badziewnie, nie oszukujmy się. Nie wiem czy to jest prolog ale źle żeś skleił opis bohatera w akcję. Takie powiedzenie wszystkiego na odpierdziel żeby nie trzeba było potem o tym mówić w następnych częściach. Tak to się dało zrozumieć. Po za tym...szutczne dialogi. Jakbyś im na siłę wmawiał kim są. "Doświadczony dowódca oddziału". To mógłbyś sobie pominąć. Dowódca zwykle jest doświadczony i czytelnik sam to zrozumie. Po za tym radze Ci w opis sytuacji czy otoczenia wlepiać historię itd.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackFire
Paladyn


Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 2222
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Elbląg
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 14:37, 17 Paź 2010    Temat postu:

Ekhem... Kolejna cześć.

-Ta jest!-ryknął oddział.

W tejże chwili, wszyscy się rozeszli. Wszyscy... Prócz naszego bohatera. Zawołał go bowiem, do siebie dowódca oddziału. Muszę przynać, że dowódca oddziału, był tęgim chłopiskiem. U pasa miał miał długi miecz jednoręczny, a na plecach niósł jeden miecz dwu-ręczny oraz tarcze. Nie nosił hełmu, gdyż jak mówił "Jestem zbyt dobry, żeby nosić coś takiego. A po za tym, jeżeli trzymam hełm na głowie więcej niż dziesięć minut, to łeb mnie boli!". Na jego twarzy, nie widać było ani śladu zarostu. Miał krótkie, brązowe włosy. Mimo iż był baardzo doświadczony, wyglądał na kogoś, kto jest gdzieś w wieku Alijasa.
-Wiesz Alijas... Mam dla ciebie zadanie.-rzekł mocnym, basowym głosem dowódca oddziału, zwany też Dereckiem.
-Jakie? Rozstawić namioty? Nic prostszego...
-Nie, ty nie rozstawiaj namiotów. Udasz się na... Mały zwiad. Dobra?
-Niby gdzie? Polana jest przecież mała! A po za tym, dobrze oznakowana na mapie-powiedział Alijas, z zupełną racją. Polana na której przebywali, nie była zbyt wielka. Rosły tutaj z cztery drzewa i było miejsca, akurat na kilka namiotów. Nic więcej. Mimo tego, cały czas, słychać było szum wody. Coś jakby... Wodospad, ale owego wodospadu, widać nigdzie nie było. O! I bym był zapomniał o najważniejszym! Otóż cała polana, leżała w cieniu dość potężnej góry.
-No niby tak. Ale powiedz mi, czy słyszysz ten wodospad?-zapytał Dereck
-Oczywiście. Głuchy nie jestem...-odparł Alijas.
-Więc zapewne domyślasz się, że musi tu gdzieś być jakieś przejście, do tego wodospadu, . Może gdzieś pod tą górą. Tego wodospadu, na mapie nie ma, więc dobrze było by go znaleźć...
-No tak... Mam kogoś ze sobą wziąść?
-Nie, raczej nik ci potrzebny nie będzie.
-Dobrze. Idę więc.
Nasz bohater. już miał się oddalić, lecz kapitan, rzekł mu jeszcze na pożegnanie by uważał. Alijas, rozumiał to w stu procentach. Znajdowali się oni bowiem, blisko tak zwanej "Fortecy Notrand". W owej fortecy, mieszkały kiedyś elfy, lecz, pewnego dnia, przyleciał sobie smok, zabił prawie każdego, i zgrabił skarby twierdzy. Oczywiście, smok już leży martwy... A skarby... Nikt właściwie nie wie, co się stało ze skarbami. Może krasnoludy je zabrały, może jacyś inni ludzie... Nikt tego na prawdę nie wie. Szedł tak więc Alijas, przez kilka minut, przypatrując się swoim kolegom z oddziału. Na niego nikt oczywiście nie zwracał uwagi, gdyż każdy był zbyt zajęty.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gothard
Generał armii
Generał armii


Dołączył: 11 Lip 2008
Posty: 3635
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 34 razy
Ostrzeżeń: 5/5
Skąd: wiem, że to czytasz?
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Nie 16:20, 17 Paź 2010    Temat postu:

Cóż. Ogółem mógłbym powiedzieć, że jedyny błąd to trochę za dużo żeś chciał wcisnąć za jednym razem. Po za tym żeś w niektórych miejscach połknął pare literek.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
BlackFire
Paladyn


Dołączył: 13 Mar 2010
Posty: 2222
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 5 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Elbląg
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:38, 25 Paź 2010    Temat postu:

Krótkie to tym razem...


Wyszedł wreszcie z miejsca, gdzie rozbijany był obóz. Myślał przez chwilę, gdzie by tu zacząć... W końcu doszedł do wniosku, że skoro polana leży w cieniu tej wielkiej góry, może za nią coś się znajduje. Więc postanowił zacząć właśnie, od owej góry. Wiedział, iż w jej okolicach, czaić się mogą różne potwory, typu trolle jaskiniowe, jak i skaliste, Tyrety(O nic, opowiem później) czy wilki. Uznawał, iż może to być małym utrudnieniem w jego zadaniu, lecz myślał, że z jego wyposażeniem, może udać mu się pokonać owe bestie. Tak więc, pewny siebie, poszedł w kierunku góry. Góra, jak już pisałem, była potężna. Trudno był określić, ileż to metrów wysokości miała. Nie było widać, jej końca, ale ci, którym udało się na nią wspiąć, i wrócić, mówili, że góra u samego szczytu, jest pokryta śniegiem. Nigdy nie topniejącym śniegiem. Nie słyszano jednak, aby góra miała jakieś jaskinie... Co było zdaniem Alijasa, dość dziwne. Podczas swej wędrówki, usłyszał jakiś dziwny dźwięk... Sto obdzieranych żywcem ze skóry wilków, nie było w stanie upodobnić się do tego strasznego odgłosu. "Cholera... A jednak Troll jaskiniowy"-pomyślał lekko przestraszony Bohater. Dobył miecz, tak na wszelki wypadek, i ze spuszczonym w dół mieczem jednoręcznym, ruszył trochę nie pewnie przed siebie. Trzeba przyznać, iż trolli jaskiniowych, bał się o wiele bardziej, niż jakiegokolwiek potwora. Uważał bowiem te potwory, za niezbyt wrażliwe na miecze. I tu miał racje. Żeby zabić Trolla mieczem, potrzeba nie tylko znać jego słabe punkty, a także trzeba wykazać się nie zwykłą zręcznością. Zanim już spostrzegł, był w pobliżu góry. Dopiero gdy zobaczył ją z bliska, przyznał... Że jest przewspaniała. Dotknął, jej twardej, skalistej ściany. "Hmm... Wilgotna. Czyżby woda w środku, czy tylko od deszczu?"-pomyślał. Zaczął się natychmiast rozglądać za jakąś ścieżką górską. Wiedział, że nie obejdzie się bez choć małego zwiadu na górze...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez BlackFire dnia Pon 20:38, 25 Paź 2010, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Apocalypto
Nowicjusz miecza


Dołączył: 17 Sie 2010
Posty: 667
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 5/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 20:53, 25 Paź 2010    Temat postu:

Przede wszystkim doradzam podzielić jakoś tekst tzn. gdy na przykład zaczynasz długi opis zacznij od nowego wersu. Będzie czytać się przyjemnie i łatwiej będzie oddzielić opisy od akcji. Ogólnie jest poprawnie i nie ma czegoś co drastycznie zmniejszałoby ocenę. Mała rada: staraj się kończyć rozdział momentem trzymającym w napięciu, jeśli rozumiesz o co mi chodzi. Co tu dużo mówić? Nie jest źle i doradzam ci ćwiczyć, ponieważ warto. Ja samemu trochę poćwiczyłem i od razu lepiej mi idzie. Ogólnie + za opowiadanie. Ale się rozpisałem

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum GOTHIC WEB SITE Strona Główna -> Twórczość własna użytkowników Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001 phpBB Group

Chronicles phpBB2 theme by Jakob Persson (http://www.eddingschronicles.com). Stone textures by Patty Herford.
Regulamin